sty 24 2005

Poniedziałek


Komentarze: 1

Został mi ten tydzień do egzaminu. I 86 tematów. Muszę wybierać te co bardziej "pewniakowe". Dzisiaj zrobilem tylko "założenie uniwersytetu w Krakowie 1364-1400" i "Pierwszych Kapetyngów i odbudowę domeny królewskiej we Francji". Wiem, mam beznadziejną wydolność.

Załatwiłem sobie od Roberta opracowanie lektur na egzamin ustny, ponoć jest bardzo dobre i będzie się po nim brzmiało przekonująco. Nawet jesli miałbym teraz przypływ uczciwości to i tak bym nie zdążył przeczytac 5 ksiązek do soboty, jednoczesnie uczac się w/w zagadnień i łaciny, tudzież pisząc pracę (zacznę ją jutro, musze pojechać do centrum i przebadać cała bibliografię historii polski z 1990 roku w poszukiwaniu artykułu o szubie Jagiełły...no comment... :- ).

luke_darklighter : :
25 stycznia 2005, 17:11
ojoj, sporo tego jak na jeden tydzień... no to powodzenia życzę... ;) [[a po egzaminie wpadłbyś na forum, co? :P]]

Dodaj komentarz